Władze Lwowa dały wyłączność na oprowadzanie po mieście ukraińskim przewodnikom. Oficjalnie powodem jest fakt, że większość wycieczek przyjeżdża z własnymi oprowadzaczami i lokalni narzekają na brak zajęcia. Inną bardziej prawdopodobną przyczyną jest chęć pozbycia się z miasta polskich przewodników, którzy ośmielają się swoim podopiecznym wmawiać, że zabytki Lwowa są polskie.
Nie jestem bojownikiem o wolność słowa. Wręcz przeciwnie, uważam, że państwo ma prawo, a nawet obowiązek zapobiegać szerzeniu fałszywych i groźnych poglądów, jeżeli prowadzi ono do np. zgorszenia. Ale w żadnym wypadku nie jest dopuszczalne cenzurowanie prawdy. Czy zatem teza, że we Lwowie i ogólnie w zachodniej Ukrainie nie ma polskich zabytków, jest do obronienia? Jeżeli tak, to znaczy, że przodkowie dzisiejszych ukraińskich patriotów nieszczególną estymą darzyli zarówno wiarę prawosławną, jak i ojczysty ukraiński język. Z wielkim natomiast zapamiętaniem budowali kościoły, a swoją ukraińskość potwierdzali wszechobecną polską mową.
Już zdążyłem przywyknąć do ukraińskiej niechęci do Polaków. Rozumiem pochodzenie ich kompleksów, mentalność narodu, któremu wydaje się, że był zawsze podbity. Ale tolerowanie takiego zachowania prowadzi do tego, że można usłyszeć za plecami: “недоризане Лахи”. Gorzej, Polska wyrzekła się swoich Kresów, ale na Ukrainie są środowiska, które bardzo chętnie przyłączyłyby całą Galicję, jako terytorium rdzennie Ukraińskie. O pomnikach dla “bohaterów” OUN i UPA wsławionych w Wołyńskiej masakrze nawet nie warto wspominać.
“Przecież historia Lwowa splata się i z Polską, i z Ukrainą. Jeśli zaś chodzi o przypadki wypaczania przez polskich przewodników faktów historycznych, to uważam, że każdy człowiek ma własną prawdę, jednak rada miasta ma prawo do uchwalania takich decyzji” - powiedział JE Konsul Generalny we Lwowie Wiesław Osuchowski.
Panie Konsulu myli się Pan. Prawda jest tylko jedna. Kto jej nie znając nie pragnie poznania, będzie żył w kłamstwie. Kto znając ją z kłamstwem nie walczy, zasługuje na pogardę. Kiedy wreszcie Rzeczpospolita ocknie się z letargu i przypomni sobie o jej najświetniejszych synach, którzy z wielu pochodzili narodów, ale jeden kraj i jedną wolność umiłowali?
A oto kilka “niepolskich” zabytków, o których świetność Ukraińcy zadbali:
Башта Стефана Баторія - Кам’янець Подільский
A.D. 1585
Per Steph. Bathory R.P.
Conoitum
Stanislao Augusto
Regnante Polonis
Restauratum et Auctum
A.D. 1785
Руська брама - Кам’янець Подільский
Wizerunek królewskiego orła z herbem Ciołek
A.D. 1770
Католицький цвинтар - Славута
Kостьол св. Анни - Язловець
Цвинтар - Берездів
Sapienti sat…