Feed on
Posts
Comments

Boże Narodzenie

Dwa tysiące lat temu urodziło się Dzieciątko. Jego Matka nie skorzystała z “prawa do decydowania o własnym ciele”. Nie zabiła swojego Syna, mimo że jej położenie życiowe nie było proste. Mąż nie potraktował obcego dziecka jak intruza. Nie stawiał warunków, nie zażądał rozwodu ani “unieważnienia” małżeństwa. Bez względu na wszystko oczekiwali Maleństwa z wielką miłością.

Chłopczyk urodził się w antysanitarnych warunkach, bez wykwalifikowanej pomocy medycznej, bez Karty Praw Kobiety Rodzącej, bez urzędników pomocy socjalnej i policjantów gotowych odebrać Syna wyrodnym rodzicom, którzy nie byli w stanie zapewnić noworodkowi lepszej niż żłobek kołyski. Możni, którzy odwiedzili Dziecię, cierpliwie odczekali na swoją kolej w tłumie ubogich, a po złożeniu darów odjechali nie zwoławszy ani jednej konferencji prasowej. Rodzice nigdy nie zarejestrowali Dziecka w urzędzie. Bez paszportów przekradli się przez granicę uciekając przed represjami tyrana.

Panie, Ty możesz wszystko. Dlaczego jednak mam poczucie, że w naszym świecie nie ma już miejsca, gdzie mógłbyś się narodzić? Otacza nas tyrania gorsza od rzymskiej. Lud zaś nie oczekuje Króla, bo sam sobie jest suwerenem. Są tylko ludzkie serca, gdzie każdej zimy rodzisz się na nowo.

Moim najbliższym, wszystkim gościom odwiedzającym tę stronę i sobie samemu życzę, aby z każdym rokiem przybywało czystych serc, żeby w tym skrajnie nieprzyjaznym świecie Dzieciątko, zamiast abstrakcją, stało się najważniejszą dla nas osobą.

My Dearest Ones, all guests visiting this site, I wish you and myself, that the number of pure hearts would increase, and that in this hostile world the Child instead abstraction would become the most important person for us.

Мои дорогие, все посетители этого сайта, я желаю Вам и себе, чтобы количество чистых сердец всегда увеличивалось, чтобы в этом неприветливом мире Дитя вместо абстракции сталось самой важной особой в нашей жизни.

Odpowiedzi (3) to “Boże Narodzenie”

  1. grudzień 23, 2008 11:42 am pianistka

    Piekny tekst. Pełen Życia. Pozdrawiam ciepło.

  2. grudzień 23, 2008 4:16 pm Наталья

    Слишком печально.Надежда не может быть печальной.В противном случае она-не надежда.Ну и что же, что в яслях?Когда ОН родился,давным давно,Ты уже был ЕГО радостью.Стань ею.Только и всего.

  3. grudzień 23, 2008 11:35 pm pawel

    А если печали нет, на что же надеяться? Ведь все уже хорошо. Печаль это необходимая часть нашей жизни и мира. Не зря Он особенно любит нищих и плачущих. И пусть мир будет ужасный. Мы его никак не исправим. Но мы можем, мы обязаны сохранить в чистоте эту маленькую частичку вокруг нас. Вот такую нам задачу придумал. Она даст нам радость.

Trackback URI | Comments RSS

Komentuj