Feed on
Posts
Comments

Granice niewiedzy

Osiemdziesiąt lat temu Werner Heisenberg sformułował zasadę nieoznaczoności i tym sposobem położył kres nadziei, że szkiełko i oko wystarczą, żeby wszystko zmierzyć. Fizykom przyszło pogodzić się z faktem, że dokładna znajomość położenia cząstki wyklucza precyzyjny pomiar jej prędkości i vice versa. Potem wymyślono  eksperyment z dwiema szczelinami. Okazało się, że pojedynczy elektron, potrafi przelecieć równocześnie przez obie szczeliny, generując na ekranie odpowiedni rozkład prążków interferencyjnych, ale jest przy tym dość wstydliwy, ponieważ śledzenie jego drogi niszczy ten efekt. Fizyk będzie obydwa wymienione zjawiska tłumaczył dualną postacią materii, która w zależności od okoliczności zachowuje się jak cząstki lub fale. Matematyk opowie o niekomutujących operatorach w przestrzeni Hilberta. Zwykli ludzie natomiast muszą poprzestać na świadomości, że konstrukcja świata i jego prawa uniemożliwiają osiągnięcie pełni poznania.

Fizyka, którą znał Heisenberg w nikłym stopniu przypomina dzisiejszą. Raczkująca mechanika kwantowa przeobraziła się w powszechnie obowiązującą kwantową teorię pola, powstał Model Standardowy. Zbudowano olbrzymie akceleratory, dzięki którym dokonano przełomowych odkryć1. Niektórzy boją się, że w laboratorium przypadkiem powstanie niebezpieczna czarna dziura, inni wierzą, że wreszcie z naszym poznaniem dobrniemy do początku Wszechświata.

Załóżmy więc, że się uda: Fizycy znajdą nie tylko Boską Cząstkę, jak określa się bozon Higgsa, ale również na samym początku Wielkiego Wybuchu dostrzegą Palec Boga. Czy to jest możliwe? Wydaje się, że co najwyżej w takim stopniu jak skonstruowanie maszyny, która pozwoli zaobserwować istnienie Boga w naszych czasach. Sęk w tym, że Pan nie pokazuje się na zawołanie naukowców i zazdrośnie pilnuje, aby wiara nie straciła sensu stając się wiedzą naukową. Czy zatem Boskie Tchnienie jest tak przemyślnie ukryte poza prawami fizyki, że jesteśmy skazani na tworzenie fałszywych teorii? Czy Bóg nie przestrzega stworzonych przez siebie reguł? To całkiem możliwe. Ja jednak myślę, że istnieje jeszcze jedna zasada nieoznaczoności — Eksperyment, który prowadzi do odkrycia prawd niedostępnych jest zakazany.

Może właśnie dlatego Wielki Zderzacz się popsuł?

  1. I jeden największy, dzięki któremu dało się zaobserwować olbrzymi wyciek helu[w górę]

Odpowiedzi (1) to “Granice niewiedzy”

  1. wrzesień 29, 2008 12:39 am Rodos

    Ciekawe przemyślenia. Myślę, że rzeczywiście taki eksperyment będzie niemożliwy do przeprowadzenia. Należy tylko wierzyć, ze to jeszcze nie LHC!

Trackback URI | Comments RSS

Komentuj